Przez kilka napiętych chwil wszystko wydawało się niepewne. Przedmioty na stole — małe, białe, nieznane — zdawały się niósć znaczenie, którego nie rozumieliśmy. Stojąc tam razem, łatwo było pozwolić, by nasze myśli zaczęły krążyć w najgorszych scenariuszach. Cisza nie była tylko zamieszaniem; to był strach przed tym, co mogliśmy przegapić.
Wtedy przyszło uświadomienie sobie: to kamienie howlite. Proste, wypolerowane kryształy często używane przez ludzi do radzenia sobie ze stresem lub lękiem. To, co jeszcze kilka minut wcześniej wydawało się niepokojące, nagle nabrało innego znaczenia—czegoś cichszego, bardziej osobistego.