Kiedy oświadczyłem się bezdomnemu, myślałem, że wszystko mam zaplanowane. Wydawało się to idealnym rozwiązaniem, by zadowolić rodziców bez żadnej rekompensaty. Nie wiedziałem, że miesiąc później będę w szoku, gdy wrócę do domu.
Nazywam się Miley, mam 34 lata i to jest historia o tym, jak przeszłam od szczęśliwej i ambitnej samotnej kobiety do mężatki, a potem do bezdomności – wydarzenie, które wywróciło moje życie do góry nogami w zupełnie nieoczekiwany sposób.
Moi rodzice próbują się ze mną ożenić od zawsze. Wygląda na to, że mają w głowie odliczanie, odliczając sekundy, aż moje włosy zaczną siwieć.