A co z innymi dziećmi?
Niektórzy mogą pomyśleć, że inne dziecko też popełnia błąd: to, które przecina gałąź tam, gdzie jest przyjaciel, albo to, które obserwuje bez ingerencji.
Właśnie tutaj ćwiczenie staje się interesujące. Zachęca nas do refleksji nad odpowiedzialnością, bezczynnością i wpływem innych na nasze decyzje.
Jednak najpoważniejszym błędem pozostaje ten, którego wpływ jest bezpośredni i wyrządzony sam sobie. Chłopak w czerwonym kapeluszu działa wbrew własnemu interesowi.
I to często jest sedno problemu: czasem sami jesteśmy przeszkodą.