“Wszystko jest niesamowicie jasne. Samo patrzenie na to przyprawia mnie o dreszcze. »
Nikt nie dba o czystość twojej pracy.
Wybór każdego kawałka drewna, unikalne i solidne felgi. Każdy był ostrzony pod kątem. Układaliśmy je powoli i metodycznie, dbając o to, by były solidne. Dopracowanie szczegółów dachu: każdy słaby punkt, każde miejsce pracy.
Na koniec ktoś podzielił się wprost i bez ogródek:
“Dlaczego tak jest? Czy czegoś się boisz? »
Nie ma potrzeby się bronić. Nieaktywny, gdy jestem zdezorientowany. Po prostu podnieś to i zostaw w spokoju.
“To moja ochrona.”
“Ochrona przed kim?” pytają.
“O tym, co się wydarzy,” powiedział.
W poprzednią niedzielę.