Władimir Syssa to osoba, która poświęciła 10 lat swojego życia wyjątkowemu projektowi: budowie domu z szklanych butelek.
Marzenie o takim domu narodziło się w latach 80., gdy zobaczył artykuł w niemieckim magazynie przedstawiający dom w całości zbudowany z kolorowych butelek. Ten pomysł od razu go zafascynował i postanowił, że gdy tylko dostanie działkę, zbuduje podobny dom.

Aby zrealizować swój plan, Władimir musiał nie tylko zebrać tysiące butelek, ale także opracować własne technologie budowlane. W latach 80. nie było internetu, więc potrzebne informacje trzeba było szukać w bibliotekach, co komplikowało proces budowy.