Michael Sardou: głupi żart o Joy i Jade, córkach Laeticji i Johnny’ego Hallydaya
Michel Sardou wypowiedział to “” podczas koncertu w Brukseli w 2004 roku. Na scenie mówi oJade i Joy, adoptowanych córkach Johnny’ego Hallydaya: “Teraz, gdy ma chalet w Gstaad, Hallyday będzie mógł założyć swój Vietcong na nartach“. Improwizowane zdanie, które według głównej osoby nie miało być złośliwe, ale z którego ich relacja nigdy się nie podniosła. “Nie powinieneś atakować moich dzieci, zwłaszcza nie moich dzieci,” powiedział mąż Laeticii Hallyday w 2013 roku dla Le Parisien.
Kiedy Johnny Hallyday mówił o Michelu Sardou
Dwa lata później ten ostatni oświadczył, że już wcale nie lubi człowieka, który był jego pomocnikiem: “Są ludzie, których już nie chcę widywać, bo mnie nudzą, tak jest z Sardou. Kiedyś był zabawnym i dowcipnym facetem, teraz wcale nie jest zabawny” – powiedział Johnny Hallyday. Z powodu tego wstrząsu podróż obu towarzyszy dobiegła ostatecznego końca.