Carol Vorderman przyznała, że w 1999 r. poddała się 28-dniowej diecie detoksykacyjnej, aby zrzucić kilka kilogramów, ale od tamtej pory nie waży się.
„Wróćmy do moich trzydziestych lat i mojego męża Paddy’ego, którego kochałam i uwielbiałam. Uwielbialiśmy makaron i tak dalej, ale bardzo ciężko pracowałam i doszłam do punktu, w którym jadłam tylko po to, żeby przeżyć, żeby nie zasnąć. Przytyłam trochę i nie podobało mi się to. Zaczęłam więc tę dietę detoksykacyjną. W tamtym czasie dietetycy zalecali ją, ponieważ trwała 28 dni. Bez mięsa, pszenicy, nabiału, cukru przez 28 dni” – powiedziała Carol.
Instagram
Dodała: „Potem wszystko było takie: »nie, nie możesz tego zrobić«. Teraz to już standard. To trwało 28 dni, żeby dać wszystkim organom możliwość naturalnego detoksu. Jadłam mnóstwo warzyw, a nie ziemniaków. Nie kupuję normalnych ziemniaków z powodu detoksu – zmieniłam wszystko, co kupowałam”.
„Po diecie detoksykacyjnej nie ważyłam się od 1999 roku – nie wiem, ile ważę. Nie pozwolę nikomu mówić mi, ile ważę – wiadomo, kiedy idzie się na badania lekarskie. I generalnie, kiedy jestem w domu, jem całkiem dobrze. Ale jeśli ktoś kupi mi czekoladki albo coś innego, to po prostu je zjem, zanim sięgnę po warzywa, żeby nie mieć ich w domu. Jestem bardzo szczęśliwa – to wszystko, co wiem od 20 lat”.
Komentarze Carol Vorderman zapowiadają jej występ w programie I’m a Celebrity All-Stars, który odbędzie się w RPA pod koniec tego roku.
Carol Vorderman
ITV
DailyMail doniósł, że w 2016 r. Carol była ósmą gwiazdą, która opuściła australijską dżunglę po tym, jak zabawiała widzów zalotnymi żartami i brała prysznice w dżungli. Utrzymała się tam przez 18 dni u boku zwyciężczyni Scarlett Moffatt.
Reklama
Odnosząc się do swojego powrotu, Carol stwierdziła: „Występ w I’m A Celebrity bardzo mnie zmienił i nie mogę się doczekać, aż wezmę udział w tej nowej serii. Za pierwszym razem wszystko mi się podobało w I’m A Celebrity. Nadal mamy grupę na WhatsAppie”.
Carol często dzieli się swoimi treningami na Instagramie, prezentując umięśnione mięśnie brzucha w sportowym topie i legginsach, podczas podnoszenia ciężarów, rozciągania się i robienia przysiadów na siłowni.
Napisała w poście: „Znowu na siłownię, TOMOZ”.
Co sądzisz o stylu życia Carol Vorderman? Daj nam znać w komentarzach!