Soпó clara, firme, extrañamepte aptigúa deпtro de aqäella pequeqäeña sala de Visitas.
Strażnicy się zatrzymali.
Pracownica socjalna w końcu podniosła wzrok znad telefonu.
A za szybą obserwacyjnym chór Méndeza czuł wyczuwalne napięcie, jakby wszystkie te lata rutyny, plików i kodów czekały tylko na ten właśnie moment.
Ramira wciąż drżała.
Spojrzał na córkę, jakby zobaczył drzwi na środku ściany.
“Powiedz im,” wyszeptała Salome, mocno ściskając materiał munduru matki. “Powiedz im to, co ci powiedziałem.”
Ramira podniosła głowę, wciąż blada, z szeroko otwartymi oczami zaskoczonym tym odkryciem.
“Moja córka… Moja córka zobaczyła, kim on był,” mówi, łamiąc głos. “Nie spała w nocy. W ogóle nie spała. Widziała już wszystko! »
Pracownik socjalny wyszedł do przodu.
“Madame Fυeпtes, sosna puca ogłosiła, że jest iopformes.
Salome powoli się do niej odwróciła.
“Bo nikt mnie nie pytał,” odpowiedział. “Wszyscy pytali mnie, czy widziałem moją matkę. I tak, widziałem ją. Ale to nie moja mama mnie skrzywdziła. »
Najstarszy strażnik wydał suchy, służebny śmiech.
“To niemożliwe. Dziewczynka miała trzy lata, gdy to się stało.
“Trzy lata i dziewięć miesięcy,” poprawiła się Salome bez wahania. “A ja zapomniałem, bo tamtej nocy ukrywałem się pod stołem w jadalni z moją szmacianą lalką. Czekałem na to. On. »
Chór – Médez już opuścił salę obserwacyjną.
Próbował szybko się zakraść, nie wydając żadnego dźwięku, ale jego obecność natychmiast dotarła do pokoju.
“Czego się spodziewałeś?” zapytał.
Młoda dziewczyna spojrzała na niego bez strachu.
“Do mojego wuja Jυliápa.”
Mężczyzna wpadł do pokoju z ogromną siłą.
Ramira zamknęła oczy, jakby usłyszenie tych słów na głos mogło wreszcie ukoić lata cierpienia.
Juliets.
Hermaпоo meпor de Ramira.
Człowiek, który płakał podczas procesu.
Ten, który zaoferował zaopiekować się Salomé “dopóki sprawiedliwość zostanie wymierzona”.
Ten, który powiedział, że jego siostra kłóciła się z mężem od miesięcy i że noc zbrodni “zaniepokoiła” ją.