Myślałem, że przeprowadzka do nowego domu zmieni wszystko. Nigdy nie wyobrażałem sobie, że zacznie się od tego. Pierwszego dnia, podczas sprzątania, sięgnąłem pod łóżko i moje palce musnęły coś zimnego, ciężkiego i celowo ukrytego. Dziwne metalowe urządzenie, z rączką w kształcie litery T i dwoma prętami, które wyglądały na zaprojektowane do podważania czegoś…
Przekręciłem klamkę i obserwowałem, jak mechanizm powoli się otwiera, pręty rozchylają się z upiornym, celowym oporem. Nie wydawało się to prostym narzędziem; Czuł się jak coś, co ma wymusić i powstrzymać. Przez chwilę mój umysł przebiegał przez każdą mroczną możliwość: urządzenie tortur, relikt medyczny, coś przestępczego. Dlaczego został tak głęboko wsunięty pod łóżko, owinięty kurzem i ciszą