Ludzie się śmiali, gdy rolnik zapłacił prawie nic za kobietę o wzroście prawie dwóch metrów, którą inni uznali za bezużyteczną i nieokiełznaną. Dla większości kupujących była to ryzyko, którego nikt nie chciał podjąć.
Ale Joaquim Lacerda dostrzegł coś innego. Tam, gdzie inni widzieli problem, on widział niewykorzystaną siłę – surową, nieskoncentrowaną, ale pełną potencjału.
Nazywała się Benedita i moment, który wydawał się kolejnym upokorzeniem, okazał się punktem zwrotnym w jej życiu.
Akcja rozgrywa się w 1857 roku w miejscowości Vassouras, w brazylijskim regionie uprawy kawy. W tamtych czasach niewolnictwo kształtowało codzienne życie, a ludzi kupowano i sprzedawano na publicznych targowiskach.