Ta zmiana mówi mniej o typografii, a więcej o psychologii. Logo nigdy się nie zmieniło – my się zmieniliśmy. Ludzki mózg jest zaprogramowany do wyszukiwania twarzy w chmurach i emocji w prostych formach. Po pokoleniach reklam kojarzonych z komfortem, świętowaniem i wspólnymi chwilami, umysł łączy te uczucia z samym kształtem. Uśmiech istnieje, ponieważ pamięć go wzmacnia.
Każdy trwały symbol ma dwa życia: jedno na papierze, drugie w wyobraźni. Archiwum ukazuje tusz i krzywe; doświadczenie dodaje znaczenia. Ostatecznie uśmiech nie jest dowodem tylko sprytnego brandingu, ale czegoś głębszego – naszej skłonności do szukania zapewnienia, nawet w literach, że świat cieszy się, że tu jesteśmy.