Pewien uczeń odkrył humorystyczną stronę matematyki… Johnny wrócił ze szkoły ze średnią ocen 8/20.
Mały Johnny wrócił ze szkoły i przyniósł ojcu złe wieści: „Dostałem dziś 8/20 z matematyki!” . Ojciec odparł: „Co się stało?”
© ShutterstockJohnny, zachowując spokój, odpowiedział: „Mój nauczyciel zapytał mnie: »Ile jest 3 razy 2?«, a ja odpowiedziałem, że 6”. Jego ojciec się zgodził: „Zgadza się”.
© ShutterstockChłopiec kontynuował swoją opowieść: „Wiem. Potem zapytała mnie: »Ile to jest 2 razy 3?«”. Zirytowany ojciec zaczął tracić panowanie nad sobą: „Ale jaka jest, do cholery, różnica?”. Johnny odparł: „Właśnie to powiedziałem!”.
© ShutterstockHistoria, która uwydatnia dziecięcy humor i przenikliwość. Wielu rodziców twierdzi, że nie sposób się nudzić z dzieckiem, które wraca ze szkoły i zabawia wszystkich swoimi anegdotami.
© ShutterstockOto krótka historia dodatkowa, która Cię rozśmieszy… Ta krótka historia opowiada o idealnie szczęśliwej parze, której jedynym źródłem konfliktów są niekontrolowane bąki męża.
© ShutterstockDźwięk tych pierdów obudził kobietę w środku nocy, a odrażający zapach sprawił, że łzy napłynęły jej do oczu i trudno było oddychać. Każdego ranka błagała męża, żeby przestał.
© ShutterstockJej mąż nie potraktował gniewu żony poważnie i uparcie twierdził, że to naturalne. Jednak młoda kobieta, zirytowana, choć wciąż zaniepokojona, nalegała, by udał się do lekarza, obawiając się, że jego wnętrzności eksplodują.
© ShutterstockMąż nie chciał słuchać głosu rozsądku. Pewnego poranka w Boże Narodzenie, gdy żona przygotowywała indyka na obiad, a mąż jeszcze spał, przyszedł mu do głowy pewien pomysł.
© ShutterstockPrzyglądając się wnętrznościom, szyi, żołądkowi, wątrobie i wszystkim innym częściom, przyszła jej do głowy psotna myśl. Młoda kobieta poszła na górę z miską w ręku i delikatnie odsunęła kołdrę z łóżka, w którym wciąż spał jej mąż.